[Aveo T250] Wymiana tylnego amortyzatora

czyli jak samemu coś naprawić, coś usprawnić
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
MIDO
Specjalista
Posty: 451
Rejestracja: 5 sty 2014, o 14:38
Imię: Miłosz
Chevi: AveoT250 1,2 16v lpg
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

[Aveo T250] Wymiana tylnego amortyzatora

Post autor: MIDO » 22 maja 2016, o 08:49

Wczoraj przyszła pora na wymianę tylnych amorków. Pozornie sprawa prosta - 1 śruba i 3 nakrętki ale nie obyło się bez problemów. Zrobiłem parę fotek - może się komuś przyda. Całość trwała ok 2,5h z kursem do pobliskiego warsztatu ale o tym za chwilę. Zaczynamy:

1. Podnosimy samochód, ściągamy koło i próbujemy odkręcić mocowanie dolne amortyzatora.
W moim przypadku okazało się to niemożliwe w warunkach "podblokowych" :twisted: , więc konieczne było złożenie samochodu do kupy i udanie się do pobliskiego gumiarza celem odpuszczenia śrub za pomocą klucza pneumatycznego - koszty wymiany wzrosły o 15 zł za odpuszczenie śrub.

2. Wracamy pod blok, ponownie podnosimy samochód :obrazony: i już bez stresu odkręcamy mocowanie amortyzatora. Warto podeprzeć czymś bęben i opuścić trochę auto, bo przy całkowitym rozsunięciu amortyzatora jeszcze trochę pręży.
IMG_20160521_132033722.jpg
IMG_20160521_132033722.jpg (182.01 KiB) Przejrzano 246 razy
3. Odkręcamy górne mocowanie amortyzatora
IMG_20160521_132136959.jpg
IMG_20160521_132136959.jpg (376.05 KiB) Przejrzano 246 razy
i wyciągamy amortyzator wraz z górnym mocowaniem
IMG_20160521_122345068.jpg
IMG_20160521_122345068.jpg (212.07 KiB) Przejrzano 246 razy
IMG_20160521_122427910.jpg
IMG_20160521_122427910.jpg (190.86 KiB) Przejrzano 246 razy
4. Następnie demontujemy mocowanie - u mnie stan jednego był słaby, powierzchnia skorodowana :/ , odkręcenie nakrętki z tłoczyska okazało się niemożliwe, konieczne było ścięcie tłoczyska kątówką (nie miałem nowego mocowania, zmuszony byłem do podrychtowania tego co jest i zastosowania ponownie). Druga strona ładna, czysta i odkręcenie bez problemów...
IMG_20160521_122403894.jpg
IMG_20160521_122403894.jpg (283.7 KiB) Przejrzano 246 razy
tutaj foto nowego mocowania - przy większych przebiegach albo stwierdzeniu złego stanu mocowania (tak jak w moim przypadku) warto zastosować nowy element jak na foto:
Obrazek

5. Zakładamy "bałwanka",osłonę amortyzatora, montujemy górne mocowanie na tłoczysko nowego amortyzatora i wykonujemy montaż w kolejności analogicznej i cieszymy się z jazdy na nowych amorkach (w moim przypadku KYB gazowe). :piwo:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Aveo/Kalos Manuale”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość