orlando - jak zdemontować logo z maski

Modyfikacje i inne tematy dotyczące nadwozia i wnętrza
Awatar użytkownika
wszim
Moderator
Posty: 9428
Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
Imię: Wojtek
Chevi: Orlando LT 1,8 LPG
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: orlando - jak zdemontować logo z maski

Post autor: wszim » 25 kwie 2018, o 13:01

Będzie OK. Super. Nic więcej nie mam zepsute, na zapas nie ma co zamawiać. OK dzięki za możliwość. Będę czekał na twój ping.

Awatar użytkownika
Mandrol
Bywalec
Posty: 112
Rejestracja: 30 wrz 2016, o 15:55
Imię: Marek
Chevi: Orlando 2.0D AT LTZ
Lokalizacja: Czernica
Kontakt:

Re: orlando - jak zdemontować logo z maski

Post autor: Mandrol » 7 maja 2018, o 04:09

Przyszła paczuszka! A już się bałem, że do wtorku nie dojdzie bo w sobotę jakieś Korean holiday, dzisiaj też...
Przy okazji zamówiłem sobie small stuff do mojego Olka :tak:
01.jpg
02.jpg
03.jpg
04.jpg
A teraz moja rada Panie Wojtku- zdemontuj jak najszybciej logo i powieś gdzieś na okolicznym drzewie z dala od Twojej chałupy, żeby te małopolskie kondory podejsrywały dalej to logo. Przy okazji przekaż im stanowcze 3 x WON od nowego, koreańskiego, lśniącego, błyszczącego jak te przysłowiowe psine jajca "my new Chevy emblem".

BTW- po powrocie z ciekawości sprawdzę czy na Śląsku też mamy kondory :D)

Awatar użytkownika
wszim
Moderator
Posty: 9428
Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
Imię: Wojtek
Chevi: Orlando LT 1,8 LPG
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: orlando - jak zdemontować logo z maski

Post autor: wszim » 7 maja 2018, o 08:54

:wilekiedzieki: :piwo: :ziolo: :kwiaty:
Nie wiem jak z kondorami na Śląsku bo one lubią góry. Ale bociany na pewno są i bociany też są duże :D)
Zdemontuję i z ciekawości popatrzę co tam się stało, że tak paskudnie wyżarło. Porobię fotki i wrzucę. Ciekaw jestem czy jest możliwość zabezpieczenia nowego emblematu przed powtórka z rozrywki.

Awatar użytkownika
wszim
Moderator
Posty: 9428
Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
Imię: Wojtek
Chevi: Orlando LT 1,8 LPG
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: orlando - jak zdemontować logo z maski

Post autor: wszim » 13 maja 2018, o 22:23

Wróciłem ci ja sobie po kilku dniach nieobecności w domu a tu czeka na mnie prezent. :tak: Przyszła paczuszka z prawdziwym funkiel-nówka koreańskim logo do olka na maskę - hura.
W pudełku logo-emblemat i coś jeszcze :ocochodzi:
Obrazek
Siakiś płyn w butelce z etykietą w krzaczki :shock: . :zastanawiasie: Cyrylicę znam ale takie czcionki nie bardzo. Intuicja podpowiada, że to albo aktywator nowego emblematu albo dezaktywator starego {:/ . Byłem tym załącznikiem bardziej zaintrygowany niż przesyłką główną. Pochlupałem butelką i chwilę wpatrywałem się jak małpa w telewizor, bo tam w środku jakieś trzy kulki grasują. Wyglądają jak oliwki lub śliwki. Skąd śliwki w płynie technicznym? Ponieważ na zakrętce było coś na kształt akcyzy ożywiła się moja rusałka. Rach ciach ciach, pierdaknęła fotę i zanim się spostrzegłem, jej xiaomi-redmi odnalazł co to za płyn.
Maeshilju. Koreański alkohol z japońskiej moreli. Jest słodki, ale nie za słodki, i ma bardzo charakterystyczny smak. W butelce, prawdopodobnie będzie kilka zielonych japońskich moreli.
Mereczkuuuuu :Y a co to za Mikołaj przedwczesny? No chyba że na dzień dziecka. :D Dziękuję za miły suvenir , choć nie czuję się aż tak zasłużony. Z drugiej strony ciekawostka - alkohol koreański z japońskiej moreli. Coś jak polska śliwowica ze śliwek węgierek ;) No i jak się teraz odwdzięczyć :zastanawiasie: - trzeba jechać na wyspy hula gula i wysłać Markowi alkohol z ananasa Lost Garden :tak:

Wracając do sedna. Emblemat prócz zatrzasków ma jeszcze gumę pokrytą klejem samoprzylepnym. :nerwy
ObrazekObrazek
W tym momencie zdałem sobie sprawę, że nie mam pomysłu jak w takim rozwiązaniu zabezpieczyć to nowe logo przed warunkami atmosferycznymi (zapewne głównie zimowa sól). Co gorsze będzie niezła jazda z wyciągnięciem starego. Obawiam się, że bez dewastacji się nie obejdzie. I to jest właśnie powód dla którego na allegro sprzedają emblemat razem z kawałkiem odciętej atrapy przedniej :H . Czyżby przed demontażem należało użyć koreańskiego dezaktywatora, lecz nie na emblemat a raczej doustnie? :lol:

Awatar użytkownika
Regulus
Moderator
Posty: 3410
Rejestracja: 22 mar 2014, o 20:51
Imię: Andrzej
Chevi: Cruze, Spark
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: orlando - jak zdemontować logo z maski

Post autor: Regulus » 13 maja 2018, o 23:35

Mnie się wydaje, że zabezpieczyć trzeba od zewnętrznej strony - spodnia wygąda jak jednolita wypraska. A w nią wciśnięty złoty krzyż i woda dostaje się przez szparę między złotym i chromowanym - lakierem bezbarwnym bym tę szparę potraktował. Ale może to nic nie warte dywagacje, co innego wziąć do ręki - wyrwij wreszczie to stare logo i zrób sekcję zewłoka.
Cruze 1.8 LS+ LPG, Spark 1.0 LS LPG

Awatar użytkownika
wszim
Moderator
Posty: 9428
Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
Imię: Wojtek
Chevi: Orlando LT 1,8 LPG
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: orlando - jak zdemontować logo z maski

Post autor: wszim » 14 maja 2018, o 09:21

No nie odrywałem póki nie miałem nowego. A teraz zanim zacznę coś rwać muszę znaleźć spokojny czas i dobrze się do tego przygotować. Połamać grilla raczej bym nie chciał. Emblemat jest wpasowany, zagłębiony w grill, nie da się go z zewnątrz ot tak złapać. Od tyłu jest słaby dostęp, zasłania ten kawał plastiku, który nikt nie wie do czego służy a demontaż jego jeszcze nie mam obczajony. Póki myślałem, że to siedzi tylko na zatrzaskach to by to jakoś od tyłu wypchał, ale jak widzę, że jest jeszcze przyklejone to sprawa się komplikuje. Może czymś tam próbować popsikać żeby klej puścił. Czym?
Co do zabezpieczenia. Widzisz na fotce, że jest taka czarna guma z klejem samoprzylepnym(odchyliłem folię), to jak mam to teraz zabezpieczyć, mam po tym malować lakierem bezbarwnym. Bez sensu.

Awatar użytkownika
Regulus
Moderator
Posty: 3410
Rejestracja: 22 mar 2014, o 20:51
Imię: Andrzej
Chevi: Cruze, Spark
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: orlando - jak zdemontować logo z maski

Post autor: Regulus » 14 maja 2018, o 21:51

No przecież mówię, że tylko od zewnętrznej strony na styku złotego z chromem. Do zdejmowania może podejdź z opalarką, po podgrzaniu kleje ładnie puszczają (przynajmniej w telefonach/tabetach).
Cruze 1.8 LS+ LPG, Spark 1.0 LS LPG

Awatar użytkownika
wszim
Moderator
Posty: 9428
Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
Imię: Wojtek
Chevi: Orlando LT 1,8 LPG
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: orlando - jak zdemontować logo z maski

Post autor: wszim » 14 maja 2018, o 23:30

Od zewnątrz? Od zewnątrz to wg mojej oceny nie da się nic sensownego zrobić żeby nie spaskudzić. Złote nie ma styku z chromem w każdym razie nie od zewnątrz. Złotym jest pomalowany od spodu przezroczysty plastik.

Awatar użytkownika
Regulus
Moderator
Posty: 3410
Rejestracja: 22 mar 2014, o 20:51
Imię: Andrzej
Chevi: Cruze, Spark
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: orlando - jak zdemontować logo z maski

Post autor: Regulus » 15 maja 2018, o 20:20

Tu bym położył lakier bezbarwny cieniutkim pędzelkiem albo wykałaczką:
logo.jpg
Cruze 1.8 LS+ LPG, Spark 1.0 LS LPG

Awatar użytkownika
wszim
Moderator
Posty: 9428
Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
Imię: Wojtek
Chevi: Orlando LT 1,8 LPG
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: orlando - jak zdemontować logo z maski

Post autor: wszim » 15 maja 2018, o 23:04

Obawiam się, że to będzie wtedy wyglądało jak "przez okno" a i tak od tyłu jest dostęp środowiska. Dziś rano rozkminiłem bliżej ten emblemat - jest dwumodułowy. Ten plastikowy przezroczysty krzyż pomalowany od spodu na złoto jest osobnym elementem wklejonym na gumę samoprzylepną w środek tego chromowanego krzyża. Więc żeby zabezpieczenie miało sens, musiałbym odkleić krzyż złoty, zabezpieczyć złoto choćby lakierem jak sugerujesz i z powrotem przykleić krzyż do środka. Jak zdemontuję stare to się będę mógł dokładnie przyjrzeć konstrukcji. Może wtedy coś nowego wymyślę.

Awatar użytkownika
Regulus
Moderator
Posty: 3410
Rejestracja: 22 mar 2014, o 20:51
Imię: Andrzej
Chevi: Cruze, Spark
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: orlando - jak zdemontować logo z maski

Post autor: Regulus » 16 maja 2018, o 00:34

No i tego, że od tyłu to nie jest monolit, na zdjęciach nie widać. Dziurki jakimś klejem epoksydowym pozalepiać?
Cruze 1.8 LS+ LPG, Spark 1.0 LS LPG

ODPOWIEDZ

Wróć do „Orlando Nadwozie/Wnętrze”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość