Demontaż panelu sterowania klimatyzacji.

czyli jak samemu coś naprawić, coś usprawnić
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Sebastian
Moderator
Posty: 3299
Rejestracja: 12 sie 2013, o 22:45
Imię: Sebastian
Chevi: 2x Lacetti 1.4&1.6
Lokalizacja: Ruda Śląska
Kontakt:

Demontaż panelu sterowania klimatyzacji.

Post autor: Sebastian » 3 maja 2015, o 22:18

Demontaż zaczynamy od odłączenia minusowej (-) klemy akumulatora.
Następnie odkręcamy 5 wkrętów mocujących schowek:
dwa znajdują się w dolnej części (pod „drzwiczkami” schowka):
Obrazek
Obrazek
oraz trzy widoczne dopiero po otwarciu:
Obrazek
Obrazek
Całą konstrukcję schowka pociągamy do siebie i delikatnie ruszając na boki schowek wychodzi.

Teraz jeśli posiadamy oświetlenie schowka to odłączamy złącza idące do oprawki i do włącznika (jeśli nie odłączyliśmy wcześniej klemy akumulatora to jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że właśnie spalił nam się bezpiecznik, ponieważ oprawa nie jest izolowana
Bezpiecznik znajduje się w skrzynce bezpieczników z lewej strony kokpitu:
Obrazek

Teraz głowę wkładamy w miejsce schowka i widzimy linkę:
Obrazek
czarną zapinkę mocującą pancerz odciągamy w górę – wtedy powinna ona wyskoczyć z zatrzasku:

Gdy uwolniliśmy pancerz to biały, wystający element ściskamy delikatnie! (bo to plastik) kombinerkami (najlepsze są wąskie) i jednocześnie podważając płaskim śrubokrętem (ew. palcami) srebrne oczko próbujemy je zdjąć z plastikowego zatrzasku.:
Obrazek
Gdy nam się to uda przechodzimy na drugą stronę (od kierowcy) i postępujemy analogicznie.

Teraz bierzemy coś cienkiego, ale mocnego (np. jakaś linijka, lub coś podobnego; ja użyłem dwóch kawałków plastikowej karty i pomiędzy nie wsadziłem płaski śrubokręt – nic innego pod ręką nie miałem ;) ) i zaczynamy podważać ramkę, zwracając szczególną uwagę na czerwone punkty zaznaczone na poniższym zdjęciu:
Obrazek
– tam znajdują się spinki które muszą wyskoczyć z mocowań. Proponuję zacząć podważać od góry, bo na samym dole są jeszcze dwa plastikowe zatrzaski które nie są zaznaczone na zdjęciu.

Tak wyglądają zatrzaski:
Obrazek

Teraz gdy panel jest już wyjęty z kokpitu odpinamy wtyczki zegarka i panelu sterowania klimatyzacją i bierzemy go „na stół”:
Obrazek
Oddzielamy panel od ramki odkręcając 4 wkręty:
Obrazek

Teraz oddzielamy osłonę od panelu – wokół niego znajdują się plastikowe zatrzaski (ok. 7szt) które trzeba podważyć (cienki śrubokręt) i rozdzielić dwie części – poniżej są one widoczne w centralnym punkcie zdjęcia:
Obrazek

Teraz już mamy wszystkie punkty lutownicze jak na dłoni:
Obrazek

Teraz mamy dwie opcje:
pierwszą – do każdego punktu lutowniczego z cyną przykładamy nagrzany grot do momentu roztopienia cyny, ale robimy to rozważnie i najlepiej „na raty” – aby nie przegrzać układu scalonego
drugą – bardziej skomplikowaną, ale trwalszą – z każdego punktu lutowniczego odsysamy starą cynę, i lutujemy od nowa cyną nieekologiczną - z dodatkiem ołowiu (bardziej pracochłonny sposób, ale trwalszy)
Jeśli chcemy tylko poprawić luty (które odpowiadają za niedziałanie przycisków A/C, ogrzewania szyby, i obiegu wewnętrznego), to płytki nie odkręcamy od pokręteł !

Tak wyglądają „felerne luty”:
Obrazek

Wszystko składamy w odwrotnej kolejności.
Taką naprawę warto przeprowadzić w ciepły dzień, gdy plastiki są miękkie i jest mniejsze prawdopodobieństwo połamania zatrzasków.


Miłej pracy!


Źródło zdjęć:
viewtopic.php?f=79&t=972
http://www.drive2.ru/l/288230376152240966/
viewtopic.php?f=138&t=972
Serwisowanie, naprawa, montaż: klimatyzacji, wentylacji, systemów ogrzewania - kontakt PW.

Awatar użytkownika
wszim
Moderator
Posty: 10268
Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
Imię: Wojtek
Chevi: Orlando LT 1,8 LPG
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: Demontaż panelu sterowania klimatyzacji.

Post autor: wszim » 3 maja 2015, o 23:25

Seba - kolejny piękny manual wzbogaca nasze forum. Słowa uznania :witam:
A przy tym Teraz głowę wkładamy w miejsce schowka i widzimy linkę - szczerze się uchichrałem :lol:
:ok:

Awatar użytkownika
Sebastian
Moderator
Posty: 3299
Rejestracja: 12 sie 2013, o 22:45
Imię: Sebastian
Chevi: 2x Lacetti 1.4&1.6
Lokalizacja: Ruda Śląska
Kontakt:

Re: Demontaż panelu sterowania klimatyzacji.

Post autor: Sebastian » 3 maja 2015, o 23:41

wszim pisze:Seba - kolejny piękny manual wzbogaca nasze forum. Słowa uznania :witam:
Cieszę się, że się podoba ;)
A przy tym Teraz głowę wkładamy w miejsce schowka i widzimy linkę - szczerze się uchichrałem :lol:
:ok:
Musi być wesoło :D
Serwisowanie, naprawa, montaż: klimatyzacji, wentylacji, systemów ogrzewania - kontakt PW.

Awatar użytkownika
XaRaDaS
Administrator Junior
Posty: 7437
Rejestracja: 20 sie 2013, o 11:17
Imię: Andrzej
Chevi: Lacetti 1.6 SW
Lokalizacja: WX
Kontakt:

Re: Demontaż panelu sterowania klimatyzacji.

Post autor: XaRaDaS » 4 maja 2015, o 11:14

Ja to na czuja robię zawsze, ale pierwszy raz jak robiłem to myślałem, że mnie szlag trafi, bo nie wiedziałem, że trzeba obrócić te plastiki. Dodatkowo to chyba nie trzeba wyciągać schowka, przynajmniej ja już tak robię :D i faktycznie trzeba uważać na lampkę w schowku, ja spaliłem bezpiecznik i z tego co pamiętam to przestają działać światła mijania.
Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem...

Awatar użytkownika
Sebastian
Moderator
Posty: 3299
Rejestracja: 12 sie 2013, o 22:45
Imię: Sebastian
Chevi: 2x Lacetti 1.4&1.6
Lokalizacja: Ruda Śląska
Kontakt:

Re: Demontaż panelu sterowania klimatyzacji.

Post autor: Sebastian » 4 maja 2015, o 13:55

XaRaDaS pisze:z tego co pamiętam to przestają działać światła mijania.
Dokładnie :Y
Awaryjnie można włożyć bezpiecznik od dodatkowego gniazda 12V - tam również jest 15A ;)
Serwisowanie, naprawa, montaż: klimatyzacji, wentylacji, systemów ogrzewania - kontakt PW.

Awatar użytkownika
orzech
Stały bywalec
Posty: 231
Rejestracja: 26 lis 2013, o 09:41
Imię: Marcin
Chevi: Lacetti 1.6 + LPG
Lokalizacja: Olkusz
Kontakt:

Re: Demontaż panelu sterowania klimatyzacji.

Post autor: orzech » 4 cze 2017, o 22:32

Mam kłopot z przyciskiem od klimy, grzania szyby... Mówicie, że to na bank będą zimne luty jak powyżej w manualu a nie kłopoty z samymi przyciskami?

Awatar użytkownika
Sebastian
Moderator
Posty: 3299
Rejestracja: 12 sie 2013, o 22:45
Imię: Sebastian
Chevi: 2x Lacetti 1.4&1.6
Lokalizacja: Ruda Śląska
Kontakt:

Re: Demontaż panelu sterowania klimatyzacji.

Post autor: Sebastian » 4 cze 2017, o 23:12

Nie spotkałem się jeszcze z uszkodzeniem przycisku, a fora czytam kilka lat :)

Wiec na 99proc ziemne luty :)

A gdy nie działają przyciski to spróbuj szybko i energicznie przełączyć prędkość nadmuchu z 0 na 4 , powinno tymczasowo pomóc. Mi na początku pomagało, ale po pewnym czasie już nie działało, i trzeba było przelutować panel :)
Serwisowanie, naprawa, montaż: klimatyzacji, wentylacji, systemów ogrzewania - kontakt PW.

Awatar użytkownika
orzech
Stały bywalec
Posty: 231
Rejestracja: 26 lis 2013, o 09:41
Imię: Marcin
Chevi: Lacetti 1.6 + LPG
Lokalizacja: Olkusz
Kontakt:

Re: Demontaż panelu sterowania klimatyzacji.

Post autor: orzech » 5 cze 2017, o 12:25

Grzebałem tam już kiedyś ale skupiłem się na ścieżkach :/
Dzięki za pomoc - jutro się biorę ściśle z manualem powyżej 8-)

Awatar użytkownika
karpior
Profesjonalista
Posty: 659
Rejestracja: 19 mar 2014, o 19:34
Imię: Piotr
Chevi: Lacetti HB 1.6
Lokalizacja: Krk
Kontakt:

Re: Demontaż panelu sterowania klimatyzacji.

Post autor: karpior » 5 cze 2017, o 19:36

I ja się dziś zawziąłem i poprawiłem wszystkie luty... Klima się włącza już normalnie, ale nadał pozostał problem przygasającego podświetlenia pokrętła siły nawiewu, przy jego regulacji.
Ale to już odpuszczam :)

Awatar użytkownika
orzech
Stały bywalec
Posty: 231
Rejestracja: 26 lis 2013, o 09:41
Imię: Marcin
Chevi: Lacetti 1.6 + LPG
Lokalizacja: Olkusz
Kontakt:

Re: Demontaż panelu sterowania klimatyzacji.

Post autor: orzech » 7 cze 2017, o 12:38

Problem z klimą rozwiązany :Y Testuje drugi dzień i działa za każdym razem aż miło, wraz z obiegiem zamkniętym. Natomiast pozostał problem z grzaniem tylenj szyby. Raz działa, potem 30 razy nie, czasem zadziała i wyłączy się po chwili. Luty poprawiałem tam dwa razy. Nie ma tam czasem gdzieś jakiegoś zabezpieczenia przed np przegrzaniem itp?

TomekG
Obserwatorek
Posty: 11
Rejestracja: 9 gru 2015, o 15:02
Imię: Tomek
Chevi: Lacetti
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Re: Demontaż panelu sterowania klimatyzacji.

Post autor: TomekG » 8 sie 2017, o 12:44

Czy jeśli świeci lampka na przycisku od klimy a klima nie działa, to też może być ten problem? U mnie czasem klimatyzacja przestaje działać. Pomaga wyłączenie na chwilę i wciśnięcie z powrotem. Ale nawet jak nie leci zimne powietrze, a przycisk jest wciśnięty to diodka się pali na zielono.

Awatar użytkownika
Sebastian
Moderator
Posty: 3299
Rejestracja: 12 sie 2013, o 22:45
Imię: Sebastian
Chevi: 2x Lacetti 1.4&1.6
Lokalizacja: Ruda Śląska
Kontakt:

Re: Demontaż panelu sterowania klimatyzacji.

Post autor: Sebastian » 8 sie 2017, o 20:28

Może być, u mnie czasem tak było.

A tak przy okazji dodam, że jakieś dwa tygodnie temu minął rok jak poprawiłem luty, wymieniając cynę na "nieekologiczną", i do dziś zero problemów. :ok:
Serwisowanie, naprawa, montaż: klimatyzacji, wentylacji, systemów ogrzewania - kontakt PW.

krzych1b
Bywalec
Posty: 151
Rejestracja: 28 lis 2017, o 19:24
Imię: Krzysztof
Chevi: NUBIRA 1,8 i ,LPG
Lokalizacja: LUBLIN
Kontakt:

Re: Demontaż panelu sterowania klimatyzacji.

Post autor: krzych1b » 30 maja 2018, o 22:54

Nie tylko zimne luty . Trzeba sprawdzić przewody we wtyczce do sprężarki. Tam lubią się urywać. Kontrolka będzie świecić, ale sprężarka się nie załączy -ja tak miałem
Tylko krowa nie zmienia poglądów

Awatar użytkownika
Kraviec
Specjalista
Posty: 448
Rejestracja: 23 lis 2014, o 23:46
Imię: Michał
Chevi: Epica 2.0 R6
Lokalizacja: Milanówek
Kontakt:

Re: Demontaż panelu sterowania klimatyzacji.

Post autor: Kraviec » 30 maja 2018, o 23:22

A ja mam pytanie czy samoczynne włączanie klimatyzacji przy ustawieniu na szybę da się tak samo dezaktywować jak w Aveo T250?
Tam w pokrętle od wyboru kierunku jest mikrowłącznik, wystarczy odciąć jeden kabelek i klimę włącza się wyłącznie przyciskiem.

krzych1b
Bywalec
Posty: 151
Rejestracja: 28 lis 2017, o 19:24
Imię: Krzysztof
Chevi: NUBIRA 1,8 i ,LPG
Lokalizacja: LUBLIN
Kontakt:

Re: Demontaż panelu sterowania klimatyzacji.

Post autor: krzych1b » 31 maja 2018, o 09:09

Zapomniałem dodać ,że w układzie nie miałem czynnika -ZERO!!!! gram. A klient jak mi sprzedawał auto to powiedział , że klima działa .I tu też jest przyczyna , że dioda klimy będzie się palić albo nie .
Jeśli sprężarka się włączy ,to słychać wyraźnie takie cyknięcie i ciut spadają obroty.Jeżeli tego nie ma , no to jak koledzy pisali wyżej zimne luty.
Tylko krowa nie zmienia poglądów

Awatar użytkownika
Sebastian
Moderator
Posty: 3299
Rejestracja: 12 sie 2013, o 22:45
Imię: Sebastian
Chevi: 2x Lacetti 1.4&1.6
Lokalizacja: Ruda Śląska
Kontakt:

Re: Demontaż panelu sterowania klimatyzacji.

Post autor: Sebastian » 31 maja 2018, o 10:06

Zanim nabili Ci klimatyzację to sprawdzili Ci szczelność?
Serwisowanie, naprawa, montaż: klimatyzacji, wentylacji, systemów ogrzewania - kontakt PW.

krzych1b
Bywalec
Posty: 151
Rejestracja: 28 lis 2017, o 19:24
Imię: Krzysztof
Chevi: NUBIRA 1,8 i ,LPG
Lokalizacja: LUBLIN
Kontakt:

Re: Demontaż panelu sterowania klimatyzacji.

Post autor: krzych1b » 31 maja 2018, o 10:22

Tak ,azotem. Podejrzewałem , że coś jest nie tak z czynnikiem,dlatego sprawdziliśmy na początku ile jest czynnika , a później szczelność ( czas sprawdzania - nie minęło jedno piwo :piwo: ) Na szczęście kolega w tym roku zrobił papiery i kupił azot i nowy kombajn do klimy . Po napełnieniu klimy i jej uruchomieniu (auto pracowało z 20 min),ponownie odessał czynnik i sprawdziliśmy ile odzyskał .Potem napełnił jeszcze raz na full ok. 630 gram i chłodzi jak diabli. Tylko za półgodziny miałem taki smród w kabinie , jakby się stado pawianów zesr....o. :twisted: Muszę to jakoś odkazić jutro, co polecacie do dezynfekcji i usunięcia drobnoustrojów?
Tylko krowa nie zmienia poglądów

Awatar użytkownika
Sebastian
Moderator
Posty: 3299
Rejestracja: 12 sie 2013, o 22:45
Imię: Sebastian
Chevi: 2x Lacetti 1.4&1.6
Lokalizacja: Ruda Śląska
Kontakt:

Re: Demontaż panelu sterowania klimatyzacji.

Post autor: Sebastian » 31 maja 2018, o 12:48

To tyle dobrze. Choć te jedno piwo to trochę krótko - w takim przypadku byłbym za minimum ok 20-30min.


Zdemontuje filtr kabiny, i z dwóch stron (od strony filtra i od strony "dziubka") parownika potraktuj go dobrś chemią (CRC Airco cleaner/moje auto z srebrem, ew. produkty szpitalne do odkażania - nie testowałem ale podobno działa). Jak to zrobić zerknij w dziale manuale opisałem jak to zrobić :)
Serwisowanie, naprawa, montaż: klimatyzacji, wentylacji, systemów ogrzewania - kontakt PW.

Awatar użytkownika
papieju
Specjalista
Posty: 316
Rejestracja: 28 sty 2018, o 15:18
Imię: Marcin
Chevi: Nubira kombi 1.8 LPG
Lokalizacja: Włoszczowa
Kontakt:

Re: Demontaż panelu sterowania klimatyzacji.

Post autor: papieju » 31 maja 2018, o 13:33

I nie było nieszczelności? To gdzie się podział czynnik że było zero? Ja będę robił u siebie i profilaktycznie poproszę o nową chłodnicę i nowe oringi. Chłodnicę bo nawet jeśli okaże się szczelna to ma 14 lat i za chwilę może nie być, a nie widzi mi się co pół roku bawić w serwis klimatyzacji. No i gdzieś nieszczelność być musi skoro nie mam czynnika, nie ma cudów. Kompresor nawet nie startuje, próbuje bo widać po obrotach ale finalnie go wyłącza- nie ma ciśnienia, chyba że ciśnienie jest ale kompresora nie ma :D

bacablue
Obserwatorek
Posty: 20
Rejestracja: 29 cze 2017, o 22:12
Imię: Mariusz
Chevi: Aveo 3d (T200)
Lokalizacja: Młodzieszyn
Kontakt:

Re: Demontaż panelu sterowania klimatyzacji.

Post autor: bacablue » 31 maja 2018, o 22:45

Witam. Co do dezynfekcji najpierw wymiana kabinówki, następnie ozonowanie - 20-25 minut. A teraz z innej beczki: Na zdjęciu z zatrzaskami są na tych zatrzaskach takie czarne blaszki - idzie to gdzieś dokupić? Pozdrawiam

Awatar użytkownika
macieq03
Aktywny
Posty: 58
Rejestracja: 16 lis 2016, o 18:33
Imię: Maciej
Chevi: Nubira 1.6 16V
Lokalizacja: RJA
Kontakt:

Re: Demontaż panelu sterowania klimatyzacji.

Post autor: macieq03 » 31 maja 2018, o 22:55

viewtopic.php?t=5316

Popatrz w tym wątku.


Wysłane z mojego Redmi 4A przy użyciu Tapatalka



krzych1b
Bywalec
Posty: 151
Rejestracja: 28 lis 2017, o 19:24
Imię: Krzysztof
Chevi: NUBIRA 1,8 i ,LPG
Lokalizacja: LUBLIN
Kontakt:

Re: Demontaż panelu sterowania klimatyzacji.

Post autor: krzych1b » 1 cze 2018, o 00:42

Co do nieszczelności , to dopiero się okaże .Choć ciśnienie azotu nie spadało na zegarach.Jak mniemam do klimy nie było zaglądane bardzo dawno ,choć jak pisałem wcześniej klijent się zapierał , że działała.
I wierz tu ludziom.Kolega teraz dobijał w renówce po 10 -ciu latach i weszło mu 200 g , mój ma 12 lat
Tylko krowa nie zmienia poglądów

krzych1b
Bywalec
Posty: 151
Rejestracja: 28 lis 2017, o 19:24
Imię: Krzysztof
Chevi: NUBIRA 1,8 i ,LPG
Lokalizacja: LUBLIN
Kontakt:

Re: Demontaż panelu sterowania klimatyzacji.

Post autor: krzych1b » 27 lip 2018, o 23:56

Klima wytrzymała 7 tygodni .Zero czynnika ,ponoć rozszczelniona sprężarka. Dalszy ciąg programu walki z klimą opisałem parę dni temu i nie chcę dublować tematu
Tylko krowa nie zmienia poglądów

SlashBooty
Obserwatorek
Posty: 3
Rejestracja: 7 wrz 2018, o 14:45
Imię: Szymon
Chevi: Brak
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Demontaż panelu sterowania klimatyzacji.

Post autor: SlashBooty » 1 paź 2018, o 16:14

Dzięki za poradnik!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Lacetti/Nubira Manuale”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość