1990 Beretta GT falujące obroty i problem z odpaleniem

Pozostało co nie wymienione: HHR, Avalanche etc
ODPOWIEDZ
cobango
Świeżak
Posty: 1
Rejestracja: 27 mar 2019, o 16:37
Imię: Patryk
Chevi: Beretta GT
Silnik:
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

1990 Beretta GT falujące obroty i problem z odpaleniem

Post autor: cobango » 27 mar 2019, o 19:26

Witam, problem z moją beretta polega na niestabilnej pracy silnika, jest to o tyle uciążliwe, że mam automatyczną skrzynię biegów i jazda po mieście to koszmar. Gdy mam wciśnięty pedał gazu nie ma problemu, silnik sie nie krztusi problem zaczyna sie gdy puszcze pedał, wtedy obroty skaczą i często zdarza się, że spadają do zera i samochód gaśnie. Odpalenie samochodu to tez wyzwanie, zaskakuje na obroty na chwilke i momentalnie gaśnie, bawiłem się trochę przepustnicą, odłączałem silniczek krokowy na odpalonym silniku i falowanie obrotów ustąpiło natomiast zdarzało sie, że po zatrzymaniu się samochód nie był w stanie utrzymac obrotów i gasł. Następnie odłączyłem przewodzik od jakiegoś komponentu przepustnicy, nie wiem co to dokładnie jest ani czy mogę bez tego jeździć, zdjęcie tego co odłączyłem zamieszczam na dole. Otwory, do których wchodziły te gumowe wężyki zasysają powietrze, po odłączeniu silnik przestał falować i gasnąć. Zamieszczam również zdjęcie na którym widać więcej dla lepszej orientacji.
Załączniki
chevrolet-beretta-engine-1.jpg
34BB66AE-F06C-4BB6-840A-4571C4F82E5D.jpeg
34BB66AE-F06C-4BB6-840A-4571C4F82E5D.jpeg (37.76 KiB) Przejrzano 514 razy

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość