Temp płynu chłodniczego

Stuka, puka, kapie, cieknie...
piterrro
Bywalec
Posty: 115
Rejestracja: 7 lis 2016, o 21:32
Imię: Piotrek
Chevi: Epica 2.0 24V 143km
Lokalizacja: Gorzów
Kontakt:

Re: Temp płynu chłodniczego

Post autor: piterrro » 18 gru 2017, o 22:48

No to Ci co już wymienili to niech powiedzą jaki jest numer :)

Awatar użytkownika
Kraviec
Specjalista
Posty: 440
Rejestracja: 23 lis 2014, o 23:46
Imię: Michał
Chevi: Epica 2.0 R6
Lokalizacja: Milanówek
Kontakt:

Re: Temp płynu chłodniczego

Post autor: Kraviec » 18 gru 2017, o 23:47

Wszyscy wymieniają i graty zostawiają w warsztacie.

Awatar użytkownika
KonradMaster
Specjalista
Posty: 308
Rejestracja: 6 lip 2016, o 11:14
Imię: Konrad
Chevi: Epica 2.0 VCDI
Lokalizacja: Bełchatów
Kontakt:

Re: Temp płynu chłodniczego

Post autor: KonradMaster » 20 gru 2017, o 11:55

Panowie, jeśli przy dzisiejszych temperaturach (w B-towie jest dzisiaj -2º) ogrzewanie wnętrza daje radę i w aucie nie jest zimniej niż zwykle, to ja bym w ogóle termostatem się nie przejmował.
Pozdrawiam,
KonradMaster
Jest:
Chevrolet Epica 2.0 VCDI 150KM 320NM 2007r. -> CT 180KM 370NM
Było:
Daewoo Nubira II 2.0 D-TEC 133KM 184NM 2000r. + LPG
Obrazek

Awatar użytkownika
Avatar
Wymiatacz
Posty: 2462
Rejestracja: 9 sie 2013, o 08:08
Imię: Marcin
Chevi: brak
Lokalizacja: Racibórz
Kontakt:

Re: Temp płynu chłodniczego

Post autor: Avatar » 20 gru 2017, o 15:15

Nie jest to dobre kryterium oceny, silnik ma pracować w zadanej temperaturze a nie poniżej.

Wysłane z mojego ONEPLUS A3003 przy użyciu Tapatalka


Awatar użytkownika
KonradMaster
Specjalista
Posty: 308
Rejestracja: 6 lip 2016, o 11:14
Imię: Konrad
Chevi: Epica 2.0 VCDI
Lokalizacja: Bełchatów
Kontakt:

Re: Temp płynu chłodniczego

Post autor: KonradMaster » 20 gru 2017, o 15:33

Myślisz, że różnica kilku stopni Celsjusza wpływa na żywotność silnika w sposób znaczący?
Pozdrawiam,
KonradMaster
Jest:
Chevrolet Epica 2.0 VCDI 150KM 320NM 2007r. -> CT 180KM 370NM
Było:
Daewoo Nubira II 2.0 D-TEC 133KM 184NM 2000r. + LPG
Obrazek

Awatar użytkownika
Avatar
Wymiatacz
Posty: 2462
Rejestracja: 9 sie 2013, o 08:08
Imię: Marcin
Chevi: brak
Lokalizacja: Racibórz
Kontakt:

Re: Temp płynu chłodniczego

Post autor: Avatar » 21 gru 2017, o 06:23

Przy dużych obciążeniach myślę że może, bedzie robił się też kisiel w plynie chlodniczym co zauważyć można w zbiorniczku wyrównawczym. Olej też nie będzie miał docelowej temperatury pracy czyli gorzej będzie pełnił swoją rolę. Niedogrzany silnik pracuje też głośniej.
Czy w ten sposób coś się uszkodzi? Nie wiem ale ja bym paru złotych na wadliwy termostat nie żałował.

Na sprawnym termostacie przy 140kmh mam 91oC, przy uszkodzonym miałem 76oC, podczas jazdy miejskiej mam 95 - 104 (wtedy włącza się wentylator), przy uszkodzonym było ledwo 75oC wydaje mi się ze to duża różnica.

Wysłane z mojego ONEPLUS A3003 przy użyciu Tapatalka


Awatar użytkownika
KonradMaster
Specjalista
Posty: 308
Rejestracja: 6 lip 2016, o 11:14
Imię: Konrad
Chevi: Epica 2.0 VCDI
Lokalizacja: Bełchatów
Kontakt:

Re: Temp płynu chłodniczego

Post autor: KonradMaster » 21 gru 2017, o 08:24

Okej, nie będę się kłócił, pewnie masz rację. Ja tylko tak powiedziałem, bo miałem podobny problem z termostatem w NUII. Nie mierzyłem dokładnych wartości temperatur (wtyczka ALDL), ale auto przestawało ogrzewać zimą przy ujemnej temperaturze. Zakupiłem więc za 2 dyszki osłonę na grill maski i jeździłem tak przez kolejne 2 zimy (w tym czasie zrobiłem ok. 30-35 kkm). W środku było cieplutko aż miło. Po tych 2 zimach niestety nawet osłona już nie pomagała i znów przy ujemnej temperaturze, wewnątrz auta było zimno. Oczywiście w mieście robiło się ciepło, problem był tylko na trasie, jak powietrze schładzało silnik niczym huragan. Wymieniłem dopiero wtedy termostat i dzięki temu już nawet osłona była niepotrzebna, bo ogrzewanie działało spokojnie przy minus piętnastu i to w trasie. Pamiętam, że za sam wkład dałem 45 zł (ap-car Łódź), oczywiście bez obudowy. Z obudową kojarzę, że kosztował chore 170 zł! Dzisiaj autko ma już przelatane przeszło 340 kkm i jeździ dalej bez żadnego problemu czy remontu, oleju od wymiany do wymiany (15 kkm) bierze tyle co kot na płakał (0,3-0,4 l) i nic się z nim nie dzieje, dlatego na moim przykładzie uważam, że nie w pełni sprawny termostat nie miał żadnego wpływu na żywotność i pracę silnika.
Ale zgadzam się, że 4 dyszki za termostat (bez obudowy, z obudową podejrzewam, że ze 2 stówki) to mały wydatek, o ile ktoś potrafi samemu go sobie wymienić. Jeśli dojdzie do tego wymiana przez mechanika (obstawiam, że kosztuje gdzieś między 50-100 zł), to już nie jest to super niska kwota, a korzyści, moim zdaniem, bardzo niewielkie.
Pozdrawiam,
KonradMaster
Jest:
Chevrolet Epica 2.0 VCDI 150KM 320NM 2007r. -> CT 180KM 370NM
Było:
Daewoo Nubira II 2.0 D-TEC 133KM 184NM 2000r. + LPG
Obrazek

Awatar użytkownika
Kraviec
Specjalista
Posty: 440
Rejestracja: 23 lis 2014, o 23:46
Imię: Michał
Chevi: Epica 2.0 R6
Lokalizacja: Milanówek
Kontakt:

Re: Temp płynu chłodniczego

Post autor: Kraviec » 19 sty 2018, o 10:15

Mój termostat ostatecznie poległ, zatrzymał się w pozycji otwartej. Wąż między termostatem, a chłodnicą robi się ciepły zaraz po odpaleniu silnika, temperatura płynu na autostradzie 60stopni, w korku nie dochodzi nawet do 80, max co wycisnąłem to 78stopni.
Efekt jest taki, że późno przełącza na gaz, reduktor ma bardzo niską temperaturę, temperatura gazu też niska, słabe ogrzewanie.
Na zegarach wskaźnik zatrzymuje się idealnie na kresce tej przed środkiem.
Kupiłem nowy oryginalny razem z uszczelką, dzisiaj albo jutro będę wymieniał.
Podejrzewam, że do wymiany był już dawno, tylko powoli dogorywał. Jedyne pocieszenie mam takie, że padł w pozycji otwartej, a nie zamkniętej, dzięki temu można normalnie jeździć autem.
Jakbyś ktoś potrzebował termostat do benzynowego silnika to wiem gdzie mają dostępne od ręki :)

Awatar użytkownika
Kraviec
Specjalista
Posty: 440
Rejestracja: 23 lis 2014, o 23:46
Imię: Michał
Chevi: Epica 2.0 R6
Lokalizacja: Milanówek
Kontakt:

Re: Temp płynu chłodniczego

Post autor: Kraviec » 21 sty 2018, o 22:36

Dzisiaj wymieniłem termostat, w końcu mam normalną temperaturę płynu na poziomie 86-87stopni. Ciekawe ile będzie na autostradzie.
Oczywiście wskaźnik temperatury czy było 70stopni czy jest teraz 87 to pokazuje tak samo, ma strasznie duży margines wskazań.
Spuszczony płyn wyglądał jak nowy, zero zanieczyszczeń, jeżdżę 3lata i ja go nie zmieniałem, poprzedni właściciel musiał chyba wymieniać.

barteklodz
Obserwatorek
Posty: 30
Rejestracja: 28 lis 2017, o 23:06
Imię: Bartek
Chevi: Epica
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Temp płynu chłodniczego

Post autor: barteklodz » 21 sty 2018, o 23:25

magia G12 :)

u mnie chyba też do wymiany, po mieście 83-87, na trasie 78-79
jaka w końcu jest temp otwarcia termostatu ? bo widzę że są 2, 82 i 91st

Awatar użytkownika
Kraviec
Specjalista
Posty: 440
Rejestracja: 23 lis 2014, o 23:46
Imię: Michał
Chevi: Epica 2.0 R6
Lokalizacja: Milanówek
Kontakt:

Re: Temp płynu chłodniczego

Post autor: Kraviec » 21 sty 2018, o 23:51

To masz całkiem dobrą temp.
Oryginał ma 82stopnie ale kiedy rusza otwieranie to nie wiem, trzeba by sprawdzić gotując w garnku z termometrem. Z tego co dzisiaj obserwowałem to rura do chłodnicy zaczęła się robić ciepła dopiero przy 87. Będę jeszcze testował jak to dokładnie wygląda.

GtxRad300X
Obserwatorek
Posty: 3
Rejestracja: 25 lip 2015, o 17:45
Imię: Jakub
Chevi: Epica
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Temp płynu chłodniczego

Post autor: GtxRad300X » 22 sty 2018, o 00:15

@Kraviec
Gdzie mają termostaty do Epici?

Awatar użytkownika
Kraviec
Specjalista
Posty: 440
Rejestracja: 23 lis 2014, o 23:46
Imię: Michał
Chevi: Epica 2.0 R6
Lokalizacja: Milanówek
Kontakt:

Re: Temp płynu chłodniczego

Post autor: Kraviec » 22 sty 2018, o 07:34

Moj kolega ma blueprinty po 170zł, w środku jest oryginał z numerem GM, brak w zestawie podkładki uszczelniającej.
A z uszczelką oryginał po 180 ma hdmot z Warszawy, jak brałem to zostały mu 2szt.

barteklodz
Obserwatorek
Posty: 30
Rejestracja: 28 lis 2017, o 23:06
Imię: Bartek
Chevi: Epica
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Temp płynu chłodniczego

Post autor: barteklodz » 22 sty 2018, o 22:22

Kraviec pisze:
21 sty 2018, o 23:51
To masz całkiem dobrą temp.
Oryginał ma 82stopnie ale kiedy rusza otwieranie to nie wiem, trzeba by sprawdzić gotując w garnku z termometrem. Z tego co dzisiaj obserwowałem to rura do chłodnicy zaczęła się robić ciepła dopiero przy 87. Będę jeszcze testował jak to dokładnie wygląda.

czyli jak oryginał ma 82 to wszystko w normie w mojej padlinie :ok:

Awatar użytkownika
Kraviec
Specjalista
Posty: 440
Rejestracja: 23 lis 2014, o 23:46
Imię: Michał
Chevi: Epica 2.0 R6
Lokalizacja: Milanówek
Kontakt:

Re: Temp płynu chłodniczego

Post autor: Kraviec » 29 sty 2018, o 11:51

Dobra, pojeździłem autostradą i mogę podać teraz pełne temperatury dla nowego termostatu.

Autostrada 140-160km/h - trzyma sztywno 87 stopni z lekkimi skokami na 86 i 88
Normalna jazda po mieście bez korków - tak samo jak na autostradzie
Korki - potrafi przekroczyć 90stopni, jak zostawiłem odpalony samochód przed domem to doszło do 96-97 i odpaliło wentylatory.

Podsumowując, temperatura powinna być cały czas w okolicach 87-90stopni, jeśli tak nie jest to termostat nie ma pełnej sprawności.
Ciekawostka: jak silnik się nagrzewa i drgnie wskaźnik od temperatury to płyn ma wtedy 50-51 stopni.
Ciekawostka nr2: w ostatnim tygodniu jazdy jak już mi dogrzewał tylko do 60stopni na autostradzie, a do 70 podczas normalne jazdy to pod korkiem wlewu oleju zaczęło się pojawiać delikatne "masło".

ODPOWIEDZ

Wróć do „Epica Mechanika”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość